poniedziałek, 11 maja 2026

Pachnące wspomnienia

Majowe wspomnienia,

pachnące bzem,

w poszumie liści

śpią zielone.


Wschodzące słońce,

blady świt,

cichą tęsknotą utajone.


I tylko jedna

złota myśl

na płótnie nieba

lśni utkana.


Chwila tajemna,

słodkie sny,

srebrnymi łzami podlewana.


Kołyszą świerki,

gwiżdże wiatr

i dźwięczne słychać

świerszcza granie.


Bzy zapachniały

jeszcze raz,

na wspomnień tych ukołysanie.


-iśka-






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W objęciach chwili

Droga do serca bywa odległa, gdy zbyt mocno mój wzrok utkwi poza strefą czasu, gdzie budzą się mrzonki o sytym szczęściu. Trudno zatrzymać s...