środa, 17 grudnia 2025

Maleńka Miłość

 Zapłonęły serc ogrody

od bożej iskierki,

zapachniały w całym świecie

choinkowe świerki.


Dźwięczne nuty, kołysanka

snu, kolędowanie,

wielka radość zwiastowania,

cudowne kochanie.


Chwali niebo cała ziemia

zrodzonej pociechy,

pośród bydląt i pasterzy

najuboższej strzechy.


Darowanie, miłowanie —

skarb najdroższy w świecie,

mały klejnot, łza gorąca,

blask w złoconym kwiecie.


Życiodajny w chlebie białym

okruszek miłości,

niepojęta w swej potędze

mocy łaskawości.

-iśka-




Co to jest miłość


Co to jest miłość,
czymże się wzrusza,
gdy płonie serce
i śpiewa dusza?

Miłość jest natchnionym
krajobrazem życia,
pachnącym ogrodem,
ścieżką do przebycia.

Są aury błękitne
i deszczowe słoty,
są ciche nadzieje,
upadki i wzloty.

Uśmiech, łza gorąca,
radość i cierpienie —
to spacer po wieczność
i gór unoszenie.

Co to jest miłość,
cóż to za zjawisko,
gdzie jej się szuka:
daleko czy blisko?

A ona przecież,
zrodzona w stajence,
czułością głaskana
przez matczyne ręce.

To taka maleńka
tęsknota kochania,
co rozpala serca
od dziejów zarania.

-iśka-



sobota, 6 grudnia 2025

Czas oczekiwania

Słodyczą za dnia karmione

oczy, umysł i serce,

które nie czeka,

nie tęskni, bo

z dala od Boga jeszcze.


W pośpiechu

gubi się ciągle

człowiek bez ładu i celu,

podąża za tym, co błyszczy,

i tak to czyni wielu.


A wśród tej świata ułudy

bije blask lichej stajenki,

tam, gdzie kwili Dziecina

od Przenajświętszej Panienki.


Z zapachem świerkowych drzewek,

wraz z pierwszą gwiazdką na niebie,

Bóg objawia nam miłość

i chyli się ludziom w potrzebie.


Nie ważne są sztuczne światełka,

prezentów bez liku do woli,

lecz by się Chrystus narodził

w twym sercu —

jeśli pozwolisz.


-iśka-




czwartek, 4 grudnia 2025

Dobrze że Jesteś

gdy wszystko idzie na opak

siadam wygodnie w fotelu

i odganiam złe myśli


kłócę się z moim "ja"

które narzuca mi się bez przerwy

chcę zapomnieć o sobie

i nie pamiętać  o tym co było złe


zaczynam nowy rozdział

z czystą kartką

więc proszę siebie

nie opowiadaj mi 

wczorajszych bajek

nie wciągaj mnie 

w nowe gierki


cisza którą lubię

tli się tuż obok nas


zamykam uszy na to co

świat ma mi do powiedzenia

zamykam oczy

na wielkie bilbordy które krzyczą


chę byś był przy mnie

przytul mnie więc mocno do siebie

przy blasku gwiazd ucałuj

jak dobrze że cię mam


-iśka-







Co w sercu to na języku

Gdy język ostry,

nie zważa na słowa,

to tak, jakby ziemia

drżała w swych posadach.


Mądry waży każde zdanie,

czasem milczenie jest odpowiedzią.


Serce to ogród,

który ciągle trzeba pielęgnować.


Trzeba je przeorać,

oczyścić z chwastów, kamieni,

by dobre ziarno miało siłę wzrosnąć.


W myślach, w wyobraźni

kształtuje się nasz umysł.


Skargi, czarnowidztwo

to pęta które wiążą ludzi.


Krótka ścieżka prowadzi wtedy

w głąb bagna rozpaczy.


Dbaj o spokój, harmonię,

a dobre rzeczy same cię znajdą.


Nie unoś się błahostkom,

nie daj się pokonać złości,

bo kto mieczem wojuje,

od miecza zginie.


-iśka-












Byle do przodu

życie jest jak pogoda w kratkę

czasami świeci słońce

a innym razem pada deszcz


mam dobre wizje

sprawdzam prognozę na jutro

korzystam z dogodnej chwili

i z podpowiedzi serca


bywają burze

wtedy czekam na tęczę

i pomyślne wiatry


rozwijam żagle

i wiem że żyję

dobra passa się udziela

carpe diem to moje motto


i ciebie niech nic nie złamie

przez przeciwności losu

hartujemy ducha


-iśka-




Apetyt na życie

Pędząc drogą,

można nieraz się potknąć,

a najpewniej —

gdy ścieżka śliska.


Można czasem stracić głowę

dla słodkich ofert

tego świata,

przegrywając los.


Potrzeba się zatrzymać

lub zwolnić na zakręcie życia —

tak jest o wiele bezpieczniej.


Niestety, myślimy,

że szczęście to ful wypas,

obiecująca kariera,

ferrari i dom z ogrodem.


Jednak mylą nam się smaki,

stale rośnie apetyt na życie —

brać garściami

i zdobywać

to motto wielu.


Tylko… za jaką cenę?


-isia-




Rozsypane pragnienia

Jest tyle natchnień w ludzkiej duszy, co nie zdążyły zaowocować życie z pasją jest jak para kaloszy — można tańczyć w deszczu i robić to, co...