Jesteśmy suchotnikami
w czasie i przestrzeni,
oczyma utkwionymi
w kolorowe plazmy.
Na dzień dobry –
kilka politycznych plotek
i jakiś mierny dowcip
o tym, co zrobiłby Jaś.
Błądzimy jak dzieci we mgle,
uśpiona czujność
odbiera nieraz rozum
i stajemy się jak
głupie panny,
którym zabrakło oliwy.
-iśka-

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz