wtorek, 3 marca 2026

Z nadzieją w sercu

Na zgliszczach i popiołach

można wznieść

całkiem nowy gmach.


Tak, i kiedy sypie się życie,

nie rozpaczaj, bo można mieć

lepsze wizje.


W niepamięć rzucam

to, co ściągało nieraz w dół

i raniło mi serce.


Wytrwać w przeciwnościach losu

z nutką optymizmu –

iść przez świat nam trzeba.


Prawda nieraz wyzwala

od ślepoty serca

i budzi nowe nadzieje.


Jak ptak, który

rozpościera skrzydła,

będę się wznosić ponad szczyty gór,


aby tam, w zakamarkach dnia,

w blasku słońca

utkać nową, lepszą rzeczywistość.


Śnić na jawie

o słodkich migdałach

przyprawia mnie o mdłości.


Trzeba wyrwać się z marazmu

i już o poranku

zaszczepiać dobre myśli,


bo to, co zasieję,

wróci do mnie na pewno

ze zdwojoną siłą.


Więc nie chcę, abyś

i ty przegrał życie,

przeklinając bezczelnie swój los.


-iśka-




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Rozsypane pragnienia

Jest tyle natchnień w ludzkiej duszy, co nie zdążyły zaowocować życie z pasją jest jak para kaloszy — można tańczyć w deszczu i robić to, co...