wtorek, 3 marca 2026

Z blaskiem dnia

Jest tyle piękna

w czułym spojrzeniu i słowie,

gdy życzliwością

otwiera się serce –

to jakby nosić

skrawek w sobie nieba

i dzielić się tym,

co najlepsze.


czasem jednak

milkną uczucia,

w oczach chłód –

twarz w smutku się skrywa.

Serce karmione życia ułudą,

własne ego

duszę porywa.


więc dla kogo

są wschody słońca,

jasne niebo,

rozgrzane czerwienią,

i te noce spokojne pod strzechą,

co w miliardach gwiazd się mienią?


daj nam, Ojcze Niebieski, 

zwyciężyć nad bólem

i własną słabością;

zabierz wszystko,

co nie jest z Ciebie,

i przyozdabiaj nas

tylko miłością.


niechaj oczy nasze

uśmiechną się do tych chwil,

co płyną o świcie,

i daj nam, Boże,

radość zachwytu,

byśmy najpełniej

pokochali to życie.


-iśka-




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W objęciach chwili

Droga do serca bywa odległa, gdy zbyt mocno mój wzrok utkwi poza strefą czasu, gdzie budzą się mrzonki o sytym szczęściu. Trudno zatrzymać s...