Budzi się nowy dzień.
Nie zaglądam już do wczoraj
i nie wspominam tego, co minęło.
Chcę żyć tu i teraz.
Patrzę na Ciebie, Panie.
Chwila pożyczona
jak prezent o poranku,
bo z Twoich oczu
bije jasny blask,
który przenika mnie na wskroś.
Obok krzyż –
zapewniasz o miłości,
dźwigasz mnie co dnia,
chwytasz moją dłoń
i prowadzisz w nieznane,
ale pewne jutro.
Niewiadome przede mną.
Mkną minuty,
umykają chwile jak para,
a Ty wciąż jesteś
z dobrym słowem
i czułym uśmiechem,
koisz każdy ból.
Gdyby nie było Cię ze mną,
zaplątałabym się
we własną sieć.
Bo z Tobą każda sekunda
jest jak moneta.
-iśka-

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz