sobota, 10 maja 2025

Bez poruszenia

mówiąc czasami

jak do pustej ściany

w której nie zadrży

ciche poruszenie

można by składać

najmędrsze wyrazy

nic to nie skruszą się

twarde kamienie


skąd to w posągach

takie lubowanie

gdzie nie kołysze się

mała rozterka

i łza nie popłynie

po kamiennym licu

nie zatli się w oku

najlichsza iskierka


mówiąc do serca

a tu serca nie ma

jedynie opoki

twarde jak ze skały

i te co drwiną

wyrzeżbione usta

które życzliwie

się nie uśmiechały


wieczne posągi

kwitną złote miasta

próżność zachłanna

tworzy epopeje

a arystokracja

zbrojna jest i twarda

tobie pozostało

mieć tylko nadzieje


jeszcze się oczy

otworzą nikczemne

i chłodne twarze

pobledną z wrażenia

przecież naprawdę

mogło być tak pięknie

gdyby te serca

nie były z kamienia


-iśka-




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Rozsypane pragnienia

Jest tyle natchnień w ludzkiej duszy, co nie zdążyły zaowocować życie z pasją jest jak para kaloszy — można tańczyć w deszczu i robić to, co...