środa, 14 maja 2025

Radosna symfonia

Zakwitły jabłonie,

wiśnie zapachniały

w pąkach różanych

zapłonął sad cały.


Listowiem szeleszczą

czupryny zielone

z wiatru chichotem

zanucił skowronek.


A niebo błękitnym

potokiem rozlane,

tańczy cyraneczka,

oczy roześmiane.


I tak beztrosko

po rozgrzanym niebie,

mkną białe baranki

okrętowym ściegiem.


Jeszcze bujna trawa

srebrzy się od rosy

i słońce rozpuszcza

jasno-złote włosy.


Nim falą muzyka

w akordach popłynie

ten cudowny koncert

zagram na pianinie.


Niech się wyplotą

girlandowe nuty

w aromatach wiosny

z majowej batuty.


-iśka-






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Rozsypane pragnienia

Jest tyle natchnień w ludzkiej duszy, co nie zdążyły zaowocować życie z pasją jest jak para kaloszy — można tańczyć w deszczu i robić to, co...