sobota, 26 kwietnia 2025

Czy mnie miłujesz

Jeśli nie obumrę dla swojego ja,

znajdę tylko wygodny tron,

a zamiast kłosa, będę bujanym obłokiem.


Jeśli z oczu nie spadną łuski,

pozostanie atramentowa ciemność.

Poza horyzontem zdarzeń,

czy pokocham, uwikłany w ego?


A może po prostu być człowiekiem,

który ma w nosie muchy?

Jednak czy mnie miłujesz bardziej?

To pytanie odbija się w mojej duszy.


Wierzę, że znajdę ścieżkę,

gdzie moje ja nie przygniecie mnie do ziemi.

Spowiadam się z miłości,

za czas utracony w łakomstwie.


Moje oczy karmione pragnieniem

powoli traciły rozum.

Wciąż tak niewiele kocham,

znajduję tron, a w sercu cierń.


Czy mnie miłujesz bardziej, aniżeli ci?


-iśka-






2 komentarze:

  1. Tyle prawdy w kilku zwrotkach...

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję, że zajrzałaś i za komentarz do wiersza...posyłam uśmiech serdeczny dla Ciebie Basiu*

    OdpowiedzUsuń

Rozsypane pragnienia

Jest tyle natchnień w ludzkiej duszy, co nie zdążyły zaowocować życie z pasją jest jak para kaloszy — można tańczyć w deszczu i robić to, co...