wspomnienia bywają dobre lub złe
zawieszam zasłonę
nad tym, co było niechciane
wybaczam w sercu
tym co rzucali kłody
i łamali skrzydła
pamiętam gesty
szczerzące zęby
gdy walczyłam o swoje
zbyt mocno uwierzyłam
słowom pełnym fałszu
gorzkim jak piołun
dziś już nie wyciskam łez
choć życie nie jest bajką
wiem kim nie chcę być
-iśka-

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz