poniedziałek, 5 maja 2025

Droga donikąd

Dokąd zmierzasz świecie...?

Jak karawana na pustyni,

po niknących śladach

szukasz próżno oazy.


Dokąd zmierzasz, świecie...?

Gdy falujące morza i oceany

kłaniają się wyspom naprzeciw,

ty wciąż nie dostrzegasz celu.


Człowiek pręży się i maskuje,

łamie rozum, by pojąć

boże zamysły, stawiając

siebie na piedestale.


Dokąd zmierzasz, świecie...?

Wieża Babel dawno upadła,

jakże jesteś nierozumny,

jak Ikar, zbyt blisko słońca.


-iśka-




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Rozsypane pragnienia

Jest tyle natchnień w ludzkiej duszy, co nie zdążyły zaowocować życie z pasją jest jak para kaloszy — można tańczyć w deszczu i robić to, co...