czwartek, 5 czerwca 2025

Samotne serce

oderwani od celu

wciąż gonimy wiatr

dotąd zaplątani

nim dane nam będzie

jeszcze przed świtaniem

przeżyć jeden zmierzch


usychamy tęsknotą

niespełnionych pragnień

siłą nowych złudzeń

jak głodne pisklęta

co łykają wszystko

byle głód oszukać


zziębnięte gdzieś serce

nagle bić przestaje

za późno na czułość


-iśka-









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

W objęciach chwili

Droga do serca bywa odległa, gdy zbyt mocno mój wzrok utkwi poza strefą czasu, gdzie budzą się mrzonki o sytym szczęściu. Trudno zatrzymać s...